Castroneves najszybszy w treningach

Castroneves najszybszy w treningach Team Penske

Hélio Castroneves był najszybszym kierowcą wolnych treningów przed wyścigiem Petit Le Mans. Brazylijczyk przejechał okrążenie toru Road Atlanta w czasie 1:11,968, nieznacznie pokonując Brendona Hartleya.

Najszybszy w pierwszym piątkowym treningu był zwycięzca poprzedniej rundy Renger van der Zande w Ligierze #90 od VisitFlorida Racing, z wynikiem 1:12,650. Pokonał on Jordana Taylora z załogi Cadillaca #10 oraz Castronevesa w Orece zespołu Team Penske. Najwięcej okrążeń przejechała załoga Oreki #85 od JDC-Miller Motorsports. W klasie Prototype Challange zgodnie z oczekiwaniami najszybszy był James French z Performance Tech Motorsports. W klasie GTLM najlepszy czas należał do Laurensa Vanthoora w Porsche #912, który o 0,004 sekundy pokonał Tommy’ego Milnera w Corvette #4. Pierwszą trójkę zamknął Antonio Garcia w drugim samochodzie Corvette. Niemiłą niespodzianką były problemy BMW #24, które nie przejechało pomiarowego okrążenia. W klasie GTD coraz lepiej radzi sobie Lamborghini – Jeroen Mul w samochodzie #16 uzyskał najlepszy czas, przed Conorem de Philippim w Audi #29 i Andym Lallym w Acurze #93.

W drugim treningu tempo dyktował Juan Pablo Montoya z Team Penske. Kolumbijczyk uzyskał czas 1:12,445, o ponad ćwierć sekundy lepszy od Mathiasa Beche w podobnej Orece 07-Gibson, lecz zespołu Rebellion Racing. Trzeci czas należał do Dane’a Camerona, dla którego to ostatni weekend za kierownicą Cadillaca #31. W PC najszybszy był zmiennik Frencha Patricio O’Ward. W GTLM najlepszy wynik uzyskał trzeci zawodnik ekipy Risi Competitione Alessandro Pier Guidi, który był szybszy od Marcela Fässlera – trzeciego kierowcy Corvette #4 – oraz Earla Bambera, będącego trzecim kierowcą Porsche #912. W klasie GTD najszybsza była Katherine Legge w Acurze #93, a pierwszą trójkę uzupełnili Colin Braun w Porsche #54 i de Philippi w Audi #29.

Trzecia, nocna sesja treningowa, padła łupem Brendona Hartleya w Nissanie #2, który uzyskał czas 1:12,017. Na drugie miejsce przebił się Filipe Albuquerque w Cadillacu #5, a trzeci czas uzyskał van der Zande. W klasie PC swoją dominację kontynuował O’Ward, a w GTLM na czoło stawki wysunęli się kierowcy BMW – Alexander Sims w #25 był szybszy od Nicka Catsburga w #24. Trzeci wynik należał do Milnera w Corvette #4. W klasie GTD niespodziewanie najszybszy był Jack Hawksworth w Lexusie #15, przed de Philippim i Michaelem Christensenem w Porsche #28.

Najlepszy czas weekendu padł w jedynej sobotniej sesji treningowej – tu najszybszy był Castroneves z wynikiem 1:11,968. Brazylijczyk był szybszy od Hartleya, Luisa Deraniego w Nissanie #22 i Van Der Zande w Ligierze #90 – cała ta czwórka zmieściła się w odstępie 63 tysięcznych sekundy. Równie ciasno było na czele klasy GTLM – tam Toni Vilander w Ferrari #62 uzyskał czas o 0,02 sekundy lepszy od Garcii w Corvette #3. Pierwszą trójkę uzupełnił Martin Tomczyk w BMW #24. W klasie PC o ponad pół sekundy lepszy od rywali był James French, a w GTD najlepszym czasem popisał się de Philippi w Audi #29. O 0,065 sekundy wyprzedził on Matteo Cressoniego w Ferrari #63, a pierwszą trójkę zamknął Sage Karam w Lexusie #14.

 

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race put motorsport 4kolka kobiecym okiem o wyscigach