Po obfitującym w wydarzenia początku sezonu, Max Verstappen sięgnął po swoje pierwsze tegoroczne zwycięstwo podczas rundy w Spielbergu. Holender liczy na powtórzenie tego sukcesu podczas nadchodzącego wyścigu na torze Hungaroring, gdzie z gwiazdą zespołu Red Bulla rozmawiała Roksana Ćwik.

Click here for English version 

Max, gratuluję niedawnego zwycięstwa na Red Bull Ringu. Jakie to uczucie dać Red Bullowi pierwsze zwycięstwo w Austrii?
Myślę, że było ono potrzebne, bo za każdym razem jechaliśmy tam przybici faktem, że długie proste nam nie pasują. Oczywiście wygrana w naszym domowym wyścigu była czymś szczególnym.

Czy było to stresujące?
Nie, bo była to zupełnie niespodziewana wygrana i było to bardzo dobre uczucie, jeśli mam być szczery.

Kiedy wyprzedziłeś Kimiego Räikkönena na pierwszym okrążeniu, czy spodziewałeś się, że ten manewr może zapewnić ci zwycięstwo?
Nie, ale sądziłem, że może to zapewnić mi podium. Mercedesy miały później problemy na których skorzystaliśmy i jechaliśmy od tego momentu swój własny wyścig. Oczywiście gdy prowadzi się przez tak długi czas zaczyna się o tym myśleć, ale trzeba się skupić i robić swoje.

Gdzie byłaby największa szansa na kolejne zwycięstwo w tym sezonie?
Myślę, że jest niezła szansa w Singapurze, ale będziemy próbować wygrać także tutaj.

Przy nadchodzących zmianach regulaminowych oraz zmianie dostawcy silnika, kiedy zaczynacie skupiać się na przyszłorocznym samochodzie?
Od stycznia albo lutego. Myślę, że w tej chwili ważniejsze jest dokończyć sezon i wyciągnąć z niego jak najwięcej, później odpocząć przez święta, a następnie zacząć trenować i skupiać się na nadchodzącym sezonie.

Czy jesteś podekscytowany perspektywą jazdy z silnikiem Hondy?
Tak, to nowe wyzwanie i myślę, że bardzo pozytywna zmiana dla zespołu, bowiem wszystkie nowe części od razu znajdą się na samochodzie. Nie mogę się doczekać.

Czy podobały ci się trzy wyścigi w trzy tygodnie?
Myślę, że to nieco za dużo. Dwa wyścigi z rzędu są w porządku, ale trzy to lekka przesada.

Po twoim wypadku w Monako spotkałeś się ze sporą krytyką. Czy wiązało się to z presją?
Nie, po prostu robiłem swoje i myślę, że pokazałem to w kolejnych wyścigach.

Czy rozważałeś występy w innych dyscyplinach, np. w rallycrossie?
Nie, jestem zadowolony z tego gdzie jestem. Jeśli będę chciał się zabawić w wieku 40-45 lat, to może zacznę się rozglądać, ale nie przez kolejne 20 lat.

Jak duży był przeskok z F3 do F1?
To był duży krok. Samochód jest dużo szybszy i trudniejszy w prowadzeniu, jest także zaangażowanych znacznie więcej ludzi. Podchodziłem do tego krok po kroku i na szczęście miałem dobry program przygotowawczy, który z pewnością mi pomógł. Myślę, że trzeba do tego dorosnąć – kiedy przechodzi się do Formuły 1 na początku nie docenia się wszystkiego, co się dzieje, lecz w miarę upływu roku zaczyna się tego uczyć.

Jako kierowca Red Bulla uczestniczysz w wielu aktywnościach promocyjnych. Które było twoim ulubionym?
Myślę, że najlepszy był wyścig z przyczepami kempingowymi, jaki przeprowadziłem z Danielem.

Wiesz, co będzie następne?
Nie, trzymają to przed nami w tajemnicy, zatem zobaczymy.

Masz już na koncie kilka rekordów i duże grono fanów. Czy postrzegasz się jako wzór do naśladowania?
To szalone, że mam dopiero 20 lat i już tak liczne grono fanów. To wspaniałe i oczywiście odczuwam dodatkową motywację gdy widzę ich na trybunach. Jeśli chodzi o bycie wzorem, trudno mi powiedzieć – po prostu staram się być sobą i to dobra rada dla każdego, niezależnie czy chce się zostać kierowcą Formuły 1 czy kimkolwiek innym.

Na koniec, wiesz już kto będzie twoim zespołowym kolegą w przyszłym roku?
Myślę, że będzie to Dan.

Po obfitującym w wydarzenia początku sezonu, Max Verstappen sięgnął po swoje pierwsze tegoroczne zwycięstwo podczas rundy w Spielbergu. Holender liczy na powtórzenie tego sukcesu podczas nadchodzącego wyścigu na torze Hungaroring, gdzie z gwiazdą zespołu Red Bulla rozmawiała Roksana Ćwik.

Click here for English version 

Max, gratuluję niedawnego zwycięstwa na Red Bull Ringu. Jakie to uczucie dać Red Bullowi pierwsze zwycięstwo w Austrii?
Myślę, że było ono potrzebne, bo za każdym razem jechaliśmy tam przybici faktem, że długie proste nam nie pasują. Oczywiście wygrana w naszym domowym wyścigu była czymś szczególnym.

Czy było to stresujące?
Nie, bo była to zupełnie niespodziewana wygrana i było to bardzo dobre uczucie, jeśli mam być szczery.

Kiedy wyprzedziłeś Kimiego Räikkönena na pierwszym okrążeniu, czy spodziewałeś się, że ten manewr może zapewnić ci zwycięstwo?
Nie, ale sądziłem, że może to zapewnić mi podium. Mercedesy miały później problemy na których skorzystaliśmy i jechaliśmy od tego momentu swój własny wyścig. Oczywiście gdy prowadzi się przez tak długi czas zaczyna się o tym myśleć, ale trzeba się skupić i robić swoje.

Gdzie byłaby największa szansa na kolejne zwycięstwo w tym sezonie?
Myślę, że jest niezła szansa w Singapurze, ale będziemy próbować wygrać także tutaj.

Przy nadchodzących zmianach regulaminowych oraz zmianie dostawcy silnika, kiedy zaczynacie skupiać się na przyszłorocznym samochodzie?
Od stycznia albo lutego. Myślę, że w tej chwili ważniejsze jest dokończyć sezon i wyciągnąć z niego jak najwięcej, później odpocząć przez święta, a następnie zacząć trenować i skupiać się na nadchodzącym sezonie.

Czy jesteś podekscytowany perspektywą jazdy z silnikiem Hondy?
Tak, to nowe wyzwanie i myślę, że bardzo pozytywna zmiana dla zespołu, bowiem wszystkie nowe części od razu znajdą się na samochodzie. Nie mogę się doczekać.

Czy podobały ci się trzy wyścigi w trzy tygodnie?
Myślę, że to nieco za dużo. Dwa wyścigi z rzędu są w porządku, ale trzy to lekka przesada.

Po twoim wypadku w Monako spotkałeś się ze sporą krytyką. Czy wiązało się to z presją?
Nie, po prostu robiłem swoje i myślę, że pokazałem to w kolejnych wyścigach.

Czy rozważałeś występy w innych dyscyplinach, np. w rallycrossie?
Nie, jestem zadowolony z tego gdzie jestem. Jeśli będę chciał się zabawić w wieku 40-45 lat, to może zacznę się rozglądać, ale nie przez kolejne 20 lat.

Jak duży był przeskok z F3 do F1?
To był duży krok. Samochód jest dużo szybszy i trudniejszy w prowadzeniu, jest także zaangażowanych znacznie więcej ludzi. Podchodziłem do tego krok po kroku i na szczęście miałem dobry program przygotowawczy, który z pewnością mi pomógł. Myślę, że trzeba do tego dorosnąć – kiedy przechodzi się do Formuły 1 na początku nie docenia się wszystkiego, co się dzieje, lecz w miarę upływu roku zaczyna się tego uczyć.

Jako kierowca Red Bulla uczestniczysz w wielu aktywnościach promocyjnych. Które było twoim ulubionym?
Myślę, że najlepszy był wyścig z przyczepami kempingowymi, jaki przeprowadziłem z Danielem.

Wiesz, co będzie następne?
Nie, trzymają to przed nami w tajemnicy, zatem zobaczymy.

Masz już na koncie kilka rekordów i duże grono fanów. Czy postrzegasz się jako wzór do naśladowania?
To szalone, że mam dopiero 20 lat i już tak liczne grono fanów. To wspaniałe i oczywiście odczuwam dodatkową motywację gdy widzę ich na trybunach. Jeśli chodzi o bycie wzorem, trudno mi powiedzieć – po prostu staram się być sobą i to dobra rada dla każdego, niezależnie czy chce się zostać kierowcą Formuły 1 czy kimkolwiek innym.

Na koniec, wiesz już kto będzie twoim zespołowym kolegą w przyszłym roku?
Myślę, że będzie to Dan.

Strona 2

After an eventful start to the season, Max Verstappen has scored his first victory this year at Spielberg. The Dutchman will try to repeat this success at the Hungaroring where he talked with ŚwiatWyścigów.pl’s Roksana Ćwik.

Polska wersja dostępna tutaj

Max, congratulations on your recent victory at the Red Bull Ring. How does it feel to give Red Bull their first win in Austria?
I think it was needed, because we always went there and had bad feelings because with the long straights it’s just not our kind of track. Of course for us to win at our home grand prix was something very special.

Was there a lot of stress?
No, because it was a totally unexpected victory, which is a very nice feeling to be honest.

When you passed Kimi Räikkönen on the first lap, did you think it might be a move for the win?
No, I thought it was for the podium, to be honest. Then the Mercedes has their problems which we took advantage of and ran our own race from that point. Of course when you are leading for a long time you start to think about it but you just have to focus on yourself to do a good job.

Where would be your best chance to score another win this year?
I think Singapore would be a good chance, but we will try to have a win here as well.

With some rule changes and the change of the engine supplier next year, when do you start focusing on the next year’s car?
From January and February onwards. I think it’s more important now to finish the season and try to get the best out of it, then have a good holiday and after the holiday start training and focus on the season ahead.

Are you excited to drive with a Honda engine next year?
Yeah, it’s a new challenge and I think it will be positive for the team as every new available part will be on the car straightaway. I’m definitely looking forward.

Did you enjoy the triple-header?
I think three races in a row is a bit busy. Two in a row is okay, but three I think is a bit much.

After your Monaco accident you fell under a lot of criticism. Did it bring any pressure?
No, I just did my thing. I think I showed that in the racer after Monaco.

Did you ever consider other forms of motorsports, like rallycross?
No, I’m happy where I am. If I want to have some fun maybe when I’m 40 or 45 then I might have a look, but not in another 20 years at least.

How big of a step was to go from F3 straight to F1?
It was a big step. The car is much faster and heavier to drive, there is much more people involved. I took it step by step and luckily I had a good programme to get prepared for the team, that for sure helped a lot. I think you just grow into it. When you first go into the Formula 1 you are not really aware of everything that is going on but you learn through the year.

As a Red Bull driver, you take part in a lot of promotional activities before the races. Which one was your favourite?
I think the best one was the caravan race I did together with Daniel.

Do you know what’s coming next?
No, they keep it as a surprise for us, so let’s wait and see.

Having broken some records already and having such a big fanbase, do you consider yourself a role model?
It’s crazy to see that I’m 20 years old and already have such a big fanbase. It’s great and of course gives me extra motivation when I see them around. As to being a role model, it’s difficult to say. I just try to be myself and that’s a good lesson for everyone if they want to become a Formula 1 driver or whatever else they might want.

When you see such big group of fans at various tracks, does it feel like driving at home?
I wouldn’t say that, but to get that big support at a track is great to see.

Finally, do you know who will be your team-mate next year?
I think it will be Dan.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka