Na nieco ponad tydzień przed kolejnym Petit Le Mans, Corvette zaprezentowało najnowszą odsłonę swojej wyścigówki. Start tradycyjnie zapowiedziany jest na styczniowy wyścig Daytona. 

Podobnie jak jej wersja drogowa, także wyścigowa C8.R wprowadza spore zmiany w wyglądzie i konstrukcji pojazdu. Nowa Corvette dołącza w klasie GTE do pojazdów z silnikiem umieszczonym centralnie, na polu tych, które wciąż motor mają przed kabiną kierowcy pozostawiając Aston Martiny i BMW. Co ciekawe, niewiadomą pozostaje wciąż typ silnika, który będzie napędzał nową wyścigówkę. Pierwotne zapowiedzi turbodoładowanej jednostki napędowej obecnie ustępują tu sugestiom, że będzie to jednak typowy wolnossący 5.5L V8. 

Nad pojazdem zaprezentowanym w środę w Centrum Kosmicznym im. Kennedy’ego, General Motors oraz warsztat Pratt&Miller miały pracować przez ostatnie dwa lata. Odpowiednio zamaskowany samochód można było dostrzec na testach między innymi na torach Road Atlanta, Road America i Sebring. Choć samochód pokazano już w tym tygodniu, nie była to jednak jego oficjalna, pełna prezentacja, gdyż ta ma nastąpić najprawdopodobniej podczas przyszłotygodniowego Petit Le Mans. 

Już teraz wiemy jednak, że prócz kwestii technicznych, zmianie ulegnie także malowanie pojazdów. Widoczne ma być to szczególnie w pojeździe #4, którego nadwozie w większości pokryje nowe, srebrne malowanie. Ma być to hołd złożony słynnym wyścigowym prototypom tego modelu, w szczególności wersji Stingray Racer z 1959 i Aerovette z 1973. Dużo więcej żółtego koloru zachowa natomiast pojazd #3, który ma startować z taką samą grafiką, ale z zamienionymi barwami żółtą i srebrną. 

 

Galeria:

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race