Porsche GT Team #92 odziedziczył zwycięstwo w kategorii LMGTE Pro w 4-godzinnym wyścigu WEC w Szanghaju po wykluczeniu AF Corse #51 z powodu wykrycia nieprawidłowości po kontroli technicznej.

Ferrari 488 GTE Evo, za kierownicą którego znajdowali się James Calado i Alessandro Pier, jako pierwsze w swojej kategorii przekroczyło linię mety w niedzielnej odsłonie Długodystansowych Mistrzostw Świata na chińskim torze w Szanghaju. Powyścigowa kontrola wykryła jednak, że prześwit w przedniej lewej części samochodu ekipy AF Corse był mniejszy niż wymagane w regulaminie 50mm.

Menedżer AF Corse Batti Pregliasco i dyrektor techniczny Giuseppe Petrotta przyznali, że taki prześwit może być spowodowany zderzeniem z Porsche w pierwszym zakręcie, bądź też z Ferrari ekipy Red River Sport w dalszej części wyścigu. Sędziowie nie znaleźli jednak widocznych uszkodzeń w zawieszeniu lub wycieku oleju i stwierdzili, że nie podano akceptowalnego wyjaśnienia przyczyny wykluczenia. AF Corse po te decyzji zdecydowało się złożyć formalne odwołanie.

Tym samym nieoficjalne jeszcze zwycięstwo w LMGTE Pro odnieśli Kevin Estre i Michael Christensen z zespołu Porsche GT Team za kierownicą Porsche 911 RSR #92, który dzięki temu wynikowi powiększył swoją przewagę w klasyfikacji nad Aston Martinem do 17. punktów.

Na drugie miejsce awansowali ich koledzy z ekipy z siostrzanego Porsche #91 Gimmi Bruni i Richard Lietz. Aston Martin Vantage AMR #97 i #95 zostali sklasyfikowani na trzecim i czwartym miejscu, a czołową piątkę zamknęło AF Corse #51.

Źródło: fiawec.com, sportscar365.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race