Toyota trenuje awarie przed wyścigiem Le Mans

Jak stwierdził dyrektor techniczny programu LMP1 Toyoty Pascal Vasselon, zespół japońskiego producenta zaczął uwzględniać w swoim programie testowym losowe awarie.

Problemy techniczne pozbawiły Toyotę szans na pierwsze zwycięstwo w 24h Le Mans w ostatnich dwóch latach. Aby przygotować się na kolejne nieprzewidziane okoliczności, zespół zaczął ćwiczyć wymianę losowych komponentów prototypu – podobną technikę stosowało Audi w trakcie swojego zwycięskiego okresu.

„Zmieniliśmy sposób, w jaki przygotowujemy się do Le Mans” – powiedział Vasselon. „Spędziliśmy znacznie więcej czasu na rozwiązywaniu problemów, awarii oraz uszkodzeń. Postawiliśmy zespół w niezwykłych okolicznościach, bo w takich sobie nie radziliśmy – na przykład nagle kazaliśmy wymienić prawą tylną półoś, czy tworzymy awarię radia i obserwujemy jak zespół i kierowca na to zareagują. Stwarzamy fałszywe problemy”.

„Le Mans to wyzwanie samo w sobie. Mogliśmy wygrać trzykrotnie w ostatnich czterech latach, ale przegraliśmy, bo nie radziliśmy sobie w problemowych sytuacjach. Tym razem jedziemy nastawieni na walkę z wyścigiem, a nie oglądaniem się za konkurencją”.

Mechanicy Toyoty będą mieli więcej pracy również przy planowanych zjazdach do boksów – ze względu na zmniejszenie zbiorników paliwa w prototypach TS050, będą się one zatrzymywać co 11 okrążeń toru Le Mans.

„Będziemy jeździć o trzy okrążenia mniej, a więc po 11 kółek, przełoży się to na siedem-osiem dodatkowych zjazdów do boksów”.

Źródło: motorsport.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz
Bartosz Przyborowski

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league