Max Verstappen odniósł zwycięstwo w sensacyjnym i dramatycznym wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Niemiec. Drugie miejsce zajął Sebastian Vettel, a na najniższym stopniu podium stanął Daniił Kwiat. W swoim domowym i zarazem jubileuszowym wyścigu, Mercedes nie zdobył ani jednego punktu.

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, po upalnym czwartku i piątku, nieco chłodniejszej sobocie, nadszedł czas na pierwszy w tym roku deszczowy wyścig. Z tego względu wszyscy byli zmuszeni do skorzystania z deszczowych opon Pirelli. Z powodu warunków, na czele okrążenia formującego znajdował się samochód bezpieczeństwa, który pozostał na torze przez jeszcze jedno kółko – lecz w wyniku tego dystans wyścigu skrócono do 64. okrążeń.

Po zgaśnięciu pięciu czerwonych świateł Lewis Hamilton pewnie obronił wywalczone wczoraj pole position i przewodził stawce na krótkim dojeździe do pierwszego zakrętu. Słaby start zaliczył z kolei ruszający obok niego Max Verstappen, który został wyprzedzony nie tylko przez Valtteriego Bottasa, ale również przez Kimiego Räikkönena. Niedługo później kierowca Red Bulla był w stanie odzyskać trzecie miejsce po skutecznym ataku na Räikkönenie.

Na trzecim okrążeniu na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Powodem tego był wypadek Sergio Péreza, który na wyjeździe z 11. zakrętu obrócił swój samochód i uderzył w wewnętrzną barierę, odpadając z wyścigu. Wykorzystała to większa część stawki, która zdecydowała się zjechać do alei serwisowej na założenie opon przejściowych. Swoich mechaników nie odwiedzali jedynie Kevin Magnussen, Lance Stroll, Lando Norris, George Russell oraz Robert Kubica.

Po wznowieniu rywalizacji Hamilton odjechał od jadącego na drugim miejscu Magnussena, który niemal natychmiast został wyprzedzony przez Bottasa oraz Verstappena, a niedługo później przez Leclerca i Nico Hülkenberga. Z kolei Sebastian Vettel, który ruszał z końca stawki, był w stanie na pierwszych okrążeniach przesunąć się na dziewiąte miejsce. Po wyprzedzeniu Carlosa Sainza Jr Niemiec dojechał do jadących przed nim Räikkönena i Magnussena, którzy walczyli o szóste miejsce. Na ósmym okrążeniu Vettel próbował wyprzedzić Räikkönena w pierwszym zakręcie, jednak Fin skutecznie zamknął drogę swojemu byłemu zespołowemu koledze, a chwilę później pokonał Magnussena, który nadal znajdował się na deszczówkach. Z kierowcą Haasa większych problemów nie miał także Vettel, który podążał na siódmym miejscu.

Z czasem deszcz ustał, a wraz z tym tor zaczął przesychać. Radary pogodowe wskazywały jednak na powrót opadów w ciągu następnych kilkunastu minut, co było prawdziwym wyzwaniem strategicznym dla zespołów. Niektóre miejsca na torze pozostawały jednak mokre, o czym przekonał się Leclerc, który niemal nie stracił prowadzenia nad swoim Ferrari na wjeździe na prostą startową, jednak udało mu się odzyskać kontrolę. Ponadto Monakijczyk był pod lupą sędziów za niebezpieczne wypuszczenie go przez mechaników tuż przed Romaina Grosjeana. Po analizie stewardzi zdecydowali się jedynie na ukaranie finansowe Ferrari, dzięki czemu Leclerc zachował swoją dotychczasową czwartą pozycję.

Na 15. okrążeniu doszło do awarii jednostki napędowej w samochodzie Daniela Ricciardo, który zaparkował swój samochód na poboczu. Zbliżenia na pojazd wskazywały dodatkowo na wyciek pewnego płynu, który mógł znajdować się również na torze. Dyrekcja zdecydowała się wówczas użyć wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, aby zepchnąć Renault Australijczyka poza bariery. Tą krótką neutralizację wykorzystali Leclerc oraz Hülkenberg, którzy zjechali do boksów po nowe komplety przejściowych opon. Podczas gdy Monakijczyk zachował czwarte miejsce, kierowca Renault powrócił na tor na szóstej lokacie.

Po wznowieniu wyścigu Verstappen niemal natychmiast dojechał do tylnego skrzydła Bottasa i mało brakowało, aby Holender nie zderzył się ze swoim rywalem w nawrocie. Duet ten musiał jednak uważać na jadącego za nimi Leclerca, który na świeżych przejściówkach był w stanie jechać o 2-3 sekundy szybciej niż pozostali kierowcy z czołówki. Na 19. okrążeniu na torze pojawiła się żółta flaga. Powodem jej był wyjazd poza tor w wykonaniu Sainza Jr, który nie zmieścił się w ostatnim zakręcie i wypadł na mokre pobocze, gdzie obrócił swój samochód. Hiszpan na szczęście nie uderzył w barierę i nie doprowadził do zgaśnięcia silnika, dzięki czemu był w stanie kontynuować jazdę, jednak spadł na 14. miejsce.

Podczas gdy Hamilton, który miał 7 sekund przewagi nad Bottasem, otrzymał informację o powrocie deszczu, do boksów zjechał Magnussen, w samochodzie którego pojawiły się miękkie opony przeznaczone na suchą nawierzchnię. Niedługo później na taką samą strategię zdecydował się również Vettel, który nie był w stanie dojechać i wyprzedzić Räikkönena – Niemiec powrócił na tor na 11. pozycji. Nieco inną strategię zastosowano w przypadku Red Bulla, który ściągnął Verstappena również po opony przeznaczone na suchą nawierzchnię, jednak była to pośrednia mieszanka. To wywołało również reakcję ze strony innych kierowców środka stawki.

Verstappen nie był w stanie rozgrzać pośrednich opon i obrócił swój samochód w trzecim sektorze. Chwilę później na poboczu znalazł się także Norris, który do tej pory podążał na miękkiej mieszance, jednak musiał wycofać się z rywalizacji z powodu awarii technicznej. W międzyczasie swój pojazd obrócił także Lance Stroll z ekipy Racing Point, jednak był w stanie kontynuować jazdę. Te incydenty wymusiły na użycie po raz drugi wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

Na 29. okrążeniu Leclerc, który również był kierowcą jadącym na miękkich oponach, wyjechał poza tor i uderzył w barierę w trzecim sektorze, wycofując się z wyścigu. To spowodowało wyjazd samochodu bezpieczeństwa. Mimo tego Hamilton, który nieco wcześniej założył do swojego samochodu miękkie opony, także znalazł się w barierach w trzecim sektorze w tym samym miejscu co Leclerc i uszkodził w swoim samochodzie przednie skrzydło – co prawda był on w stanie powrócić na tor, jednak musiał zjechać ponownie do boksów. Mercedes nie był jednak przygotowany na przybycie Brytyjczyka, w wyniku czego serwis potrwał bardzo długo i dotychczasowy lider powrócił na tor na piątym miejscu. Sędziowie wzięli jednak pod lupę sposób wjazdu Hamiltona do alei serwisowej, który niedługo później otrzymał karę doliczenia pięciu sekund. Inni kierowcy w międzyczasie powrócili na przejściowe ogumienie, a jako ostatni dokonał tego chwilowy lider Bottas, który wyjechał na tor na trzeciej pozycji. Tym samym na pierwsze miejsce awansował Verstappen, a jako drugi podążał Hülkenberg. Czwarty był z kolei Alexander Albon, szóste miejsce zajmował Sainz Jr, a czołową dziesiątkę uzupełniali Räikkönen, Vettel, Pierre Gasly i Antonio Giovinazzi.

Po wznowieniu rywalizacji Verstappen od razu zbudował dużą przewagę nad Hülkenbergiem, który skutecznie powstrzymywał Bottasa. Problemy z uporaniem się z Albonem miał także Hamilton, jednak Brytyjczyk wyprzedził kierowcę Toro Rosso na 36. okrążeniu. Na kolejnym kółku również Bottas był w stanie pokonać Hülkenberga, który od razu musiał odpierać ataki ze strony Hamiltona. Na niewiele się to zdało, ponieważ lider mistrzostw wyprzedził Niemca na hamowaniu do nawrotu z wcześniejszym wykorzystaniem DRS-u. Wkrótce błąd w trzecim sektorze w tym samym miejscu co wcześniej Leclerc i Hamilton popełnił także Räikkönen, jednak Fin był w stanie ominąć bariery, lecz stracił trzy pozycje i spadł na 10. lokatę.

Na 41. okrążeniu na torze ponownie pojawił się samochód bezpieczeństwa. Tym samym Hülkenberg popełnił błąd w tym samym miejscu co wcześniej Räikkönen, lecz nie był w stanie odzyskać prowadzenia nad samochodem i uderzył w barierę w ostatnim zakręcie. Mimo prób powrotu na tor, Niemiec ostatecznie musiał się poddać i wysiąść z samochodu. Neutralizację wykorzystali między innymi lider Verstappen oraz jadący na siódmym miejscu Vettel, którzy otrzymali nowe komplety przejściowych opon.

Rywalizacja została wznowiona na początku 46. kółka. Chwilę wcześniej ryzyko podjął Lance Stroll, który przed restartem zjechał do boksu po miękkie opony, podczas gdy pozostała część stawki podążała na przejściówkach. Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa Verstappen od razu wypracował kilkusekundową przewagę nad Bottasem i – co ciekawe – zjechał do swojego boksu po miękkie opony. Na podobną strategię zdecydowali się również Bottas, Sainz, Gasly, Albon, Grosjean i Kubica, a tymczasową pozycję lidera objął Hamilton. Na kolejnym okrążeniu swoich mechaników odwiedzili pozostali kierowcy, dzięki czemu na pozycję lidera awansował… Lance Stroll.

Prowadzenie Kanadyjczyka nie trwało jednak długo, ponieważ dosłownie kilka sekund później z kierowcą Racing Point poradził sobie Verstappen i odzyskał pierwsze miejsce. Na trzecią pozycję awansował Daniił Kwiat, który jednocześnie był najszybszym kierowcą na torze. Z kolei Hamilton musiał odbyć karę pięciu sekund podczas pit stopu i powrócił na tor na odległej, 12. pozycji.

Podczas gdy Verstappen ponownie zbudował sporą przewagę, na 51. okrążeniu do Strolla dojechał Kwiat, który pewnie wyprzedził Kanadyjczyka na hamowaniu do piątego zakrętu i awansował na drugie miejsce. Dwa kółka później błąd w szybkim pierwszym zakręcie popełnił Hamilton, który obrócił swój samochód i trącił barierę po wewnętrznej, spadając na 13. miejsce. Brytyjczyk z powodu spłaszczenia opon był zmuszony do ponownego zjazdu do boksów po nowe opony, w wyniku czego powrócił on na ostatniej, 15. pozycji.

Jego zespołowy kolega Bottas doganiał Strolla, jednak na 57. okrążeniu popełnił on identyczny błąd co Hamilton w pierwszym zakręcie, jednak Fin zakończył niekontrolowany poślizg w barierach i odpadł z wyścigu. Na pewno nie w taki sposób Mercedes chciał świętować swój jubileusz 125. lat w sportach motorowych. W wyniku tego incydentu na tor ponownie wyjechał samochód bezpieczeństwa.

Wyścig wznowiono na pięć okrążeń przed końcem. Po raz kolejny Verstappen nie miał problemów z wypracowaniem przewagi nad resztą stawki i kontynuował prowadzenie. Za jego plecami Vettel wyprzedził w nawrocie Sainza Jr i awansował na czwarte miejsce, zaś Albon uporał się z Gaslym i przesunął się na szóstą lokatę. Na trzy kółka przed końcem Vettel kontynuował świetną jazdę i pewnie uporał się ze Strollem, awansując na trzecie miejsce. W tym samym czasie Gasly próbował wyprzedzić Albona, jednak Tajlandczyk zajechał wewnętrzną stronę zakrętu, w wyniku czego doszło do kolizji między Red Bullem a Toro Rosso i Gasly odpadł z wyścigu. Z kolei Vettel dojechał również do Kwiata i szybko uporał się z Rosjaninem, awansując na drugie miejsce po starcie z ostatniego miejsca.

Ostatecznie Verstappen odniósł pewne zwycięstwo w sensacyjnym, dramatycznym i pełnym zwrotów akcji wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Niemiec. Drugie miejsce zajął Vettel, a na najniższym stopniu stanął Kwiat. Jest to pierwsze podium dla Toro Rosso od zwycięstwa Vettela w GP Włoch w 2008 roku. Czwarte miejsce wywalczył Stroll, piąty był Sainz Jr, jako szósty linię mety przekroczył Albon, a czołową dziesiątkę uzupełnili Räikkönen, Giovinazzi, Grosjean i Magnussen. Oprócz nich metę ujrzeli Hamilton, Kubica oraz Russell.

Aktualizacja

Po wyścigu na obu kierowców Alfy Romeo nałożona została kara czasowa w postaci doliczenia 30. sekund. Dzięki temu Romain Grosjean awansował na 7., Kevin Magnussen na 8., Lewis Hamilton na 9., a Robert Kubica na 10. miejsce, zdobywając swój pierwszy punkt w tym sezonie. Więcej informacji TUTAJ.

PNrKierowcaZespół Rezultat
133
Max Verstappen
Aston Martin Red Bull Racing64 okr.
25
Sebastian Vettel
Scuderia Ferrari+ 7,333
326
Daniił Kwiat
Red Bull Toro Rosso Honda+ 8,305
418
Lance Stroll
SportPesa Racing Point F1 Team+ 8,966
555
Carlos Sainz Jr
McLaren F1 Team+ 9,583
623
Alexander Albon
Red Bull Toro Rosso Honda+ 10,052
78
Romain Grosjean
Rich Energy Haas F1 Team+ 16,838
820
Kevin Magnussen
Rich Energy Haas F1 Team+ 18,765
944
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas Motorsport+ 19,667
1088
Robert Kubica
ROKiT Williams Racing+ 24,987
1163
George Russell
ROKiT Williams Racing+ 26,404
127
Kimi Räikkönen
Alfa Romeo Racing+ 42,214
1399
Antonio Giovinazzi
Alfa Romeo Racing+ 43,849
1410
Pierre Gasly
Aston Martin Red Bull Racing+ 3 okr.
NSK77
Valtteri Bottas
Mercedes-AMG Petronas Motorsport
NSK27
Nico Hülkenberg
Renault F1 Team
NSK16
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari
NSK4
Lando Norris
McLaren F1 Team
NSK3
Daniel Ricciardo
Renault F1 Team
NSK11
Sergio Pérez
SportPesa Racing Point F1 Team

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race