Lewis Hamilton odniósł pewne zwycięstwo w wieńczącym tegoroczny sezon Formuły 1 wyścigu o Grand Prix Abu Zabi. Drugie miejsce zajął Max Verstappen, a na najniższym stopniu podium stanął Charles Leclerc, który jednak nie jest pewny swojego wyniku za przewinienie związane z paliwem wykryte tuż przed startem rywalizacji.

Niedługo przed startem rywalizacji na Yas Marina Charles Leclerc znalazł się w dość poważnych tarapatach. Delegat techniczny FIA odkrył, że samochód wyjechał na tor, by ustawić się na polach startowych z zupełnie inną ilością paliwa, niż zostało do zadeklarowane. Sędziowie stwierdzili, że zajmą się sprawą po wyścigu, jednak na Monakijczyka mogła czekać kara.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł dobrym startem popisał się ruszający z pole position Lewis Hamilton, który obronił się przed atakiem ze strony Maxa Verstappena. Na pierwszej prostej Charles Leclerc z łatwością wyprzedził Verstappena i niemal to samo zrobił jego zespołowy kolega Sebastian Vettel, lecz kierowca Red Bulla utrzymał Niemca za swoimi plecami po pierwszym okrążeniu. Nieco z tyłu doszło do dwóch kontaktów, w którym Lance Stroll zderzył się z Pierrem Gaslym, który z kolei uderzył przodem samochodu, uszkadzając swoje przednie skrzydło. Sędziowie po zbadaniu sprawy zdecydowali, że był to incydent wyścigowy i nikogo nie ukarali. Z kolei Valtteri Bottas, który do wyścigu wystartował z końca stawki, po czterech okrążeniach jechał już na 14. pozycji. Okazało się ponadto, że kierowcy nie mogli skorzystać z systemu DRS z powodu usterki technicznej.

Mimo tego, Bottas był w stanie przesuwać się w górę stawki, wyprzedzając najpierw Strolla, a następnie Antonio Giovinazziego, awansując na 12. lokatę. Z kolei Pérez również bez DRS-u uporał się z Kevinem Magnussenem, który niedługo później musiał również uznać wyższość Bottasa na drugiej prostej.

Jako pierwszy z czołowej dziesiątki do alei serwisowej na 9. okrążeniu zjechał Lando Norris, który z przeszedł z miękkich na twarde opony. Na podobną strategię zdecydował się jadący za nim Giovinazzi. Stroll odwiedził swoich mechaników nieco wcześniej na skutek uszkodzeń po kontakcie z pierwszego zakrętu i również podążał na twardej mieszance, podobnie jak Gasly, w samochodzie którego zamontowano również nowe przednie skrzydło. Przed nimi znajdował się duet Williamsa - Robert Kubica na starcie był w stanie wyprzedzić George’a Russella i znajdował się przed nim w pierwszej części wyścigu.

Na 13. okrążeniu Ferrari zdecydowało się na podwójny pit stop – zarówno Leclerc, jak i Vettel otrzymali twarde opony, jednak przy obsłudze samochodu Niemca były spore problemy ze zmianą przedniej lewej opony, przez co wyjechał na tor za Pérezem. Co prawda kierowca Ferrari wkrótce wyprzedził Meksykanina, lecz podczas tego zblokował swoje opony. Na kolejnym kółku zareagował Red Bull, ściągając Alexandra Albona, który także otrzymał komplet twardego ogumienia. Do alei serwisowej zjeżdżali również inni kierowcy, między innymi Carlos Sainz Jr, który po swoim pit stopie próbował wyprzedzić Daniela Ricciardo, lecz ściął szykanę i musiał oddać Australijczykowi 14. miejsce. Niedługo później kierowca McLarena już skutecznie uporał się z reprezentantem Renault.

Do dość interesującej sytuacji doszło w walce o czwarte miejsce. Bottas, który był piąty, próbował wyprzedzić czwartego Nico Hülkenberga (obaj nie byli jeszcze w boksach), lecz tuż za plecami kierowcy Mercedesa jechał Vettel, a za Niemcem podążał Albon. Na 18. okrążeniu dyrekcja wyścigu poinformowała o możliwości skorzystania z systemu DRS, co znacząco ułatwiło sprawę kierowcom. Wówczas Bottas bezproblemowo na pierwszej prostej wyprzedził Hülkenberga, który na końcu tego kółka zjechał do boksów po pośrednie opony.

Na 24. kółku Kubica, który jeszcze nie zjeżdżał do boksów i podążał na 15. miejscu, bronił się przed atakami ze strony Giovinazziego. W szykanie po drugiej prostej Polak, który był z przodu, został uderzony w pierwszej części szykany przez kierowcę Alfy Romeo, przez co z obu samochodów odpadło kilka elementów. Kilka kółek później Giovinazzi był już w stanie po wewnętrznej wyprzedzić Kubicę na końcu pierwszej prostej z wykorzystaniem systemu DRS. Zdaniem sędziów był to incydent wyścigowy i żaden z kierowców nie otrzymał kary.

W tym samym czasie do swoich mechaników zjechał Verstappen, który otrzymał twarde opony i wyjechał na trzecim miejscu za Leclerkiem, tracąc do niego prawie 5 sekund. Na kolejnym okrążeniu zareagował Mercedes, ściągając do siebie Hamiltona, który także otrzymał twardą mieszankę, lecz powrócił na pierwszym miejscu z przewagą ponad 6 sekund nad Leclerkiem. Nieco później Verstappen zgłosił swojemu inżynierowi pewne problemy z silnikiem, który miał w zakrętach zbyt mocno hamować samochód. Na 30. okrążeniu swój jedyny postój odbył również Bottas, gdzie – podobnie jak inni – otrzymał twarde opony i wyjechał na tor na szóstym miejscu, tracąc do Albona ponad 12 sekund.

Dwa okrążenia później Verstappen mimo zgłaszanych problemów z silnikiem dojechał, a następnie wyprzedził na hamowaniu po pierwszej prostej Leclerca, który nie był w stanie obronić się przed atakiem mimo DRS-u dzięki dublowaniu Russella. Monakijczyk próbował dość agresywnie odpowiedzieć na końcu drugiej prostej, lecz Verstappen przytrzymał wewnętrzną i w ten sposób zapewnił sobie drugie miejsce. W międzyczasie prowadzący Hamilton wypracował sobie ponad 15 sekund przewagi nad resztą stawki i niezagrożenie zmierzał po zwycięstwo. Tymczasem Williams obsłużył w boksach obu swoich kierowców – Kubica otrzymał pośrednie opony nieco wcześniej niż Russell, lecz nadal znajdował się przed zespołowym kolegą. Niedługo później Brytyjczyk był jednak w stanie uporać się z Kubicą, awansując na 18. miejsce.

Na 39. okrążeniu Ferrari po raz drugi w tym wyścigu zdecydowało się obsłużyć jednocześnie dwóch kierowców, lecz tym razem obyło się bez problemów. Leclerc na miękkich oponach wyjechał na tor na tej samej, trzeciej pozycji, zaś Vettel otrzymał zestaw pośredniego ogumienia i powrócił do rywalizacji na szóstym miejscu. W międzyczasie Bottas na pierwszej prostej wyprzedził Albona i awansował na czwartą lokatę. Ostatnim kierowcą, który musiał zaliczyć obowiązkowy pit stop, był Daniił Kwiat, który z twardych opon przeszedł na pośrednie ogumienie, powracając na 12. miejscu.

Przez cały czas trwała ciekawa walka o siódme miejsce i cenne punkty do mistrzostw. Na 42. okrążeniu do boksów zjechał Sainz Jr, który był dziewiąty. Hiszpan wyjechał na tor na komplecie pośredniego ogumienia i powrócił na tor na 13. miejscu. Ten ruch powtórzył Ricciardo, który jednak otrzymał miękką mieszankę Pirelli i wyjechał na 14. pozycji. Sainz Jr był w stanie szybko poradzić sobie z Magnussenem, zaś Ricciardo tracił do kierowcy Haasa 5 sekund. Na czele grupy środka stawki jechał z kolei Norris, który miał 2 sekundy zapasu nad Pérezem, dziewiąty był Hülkenberg, a czołową dziesiątkę zamykał Kwiat. Na 47. okrążeniu Rosjanin był jednak w stanie uporać się z kierowcą Renault na hamowaniu po drugiej prostej. Z kolei Stroll przedwcześnie zakończył swój udział w wyścigu, kończąc go po zjechaniu do swojego garażu.

Na przedostatnim okrążeniu Vettel był w stanie dojechać do Albona i powalczyć z nim o piąte miejsce. Kierowca Ferrari zaatakował Tajlandczyka na hamowaniu do zakrętu po pierwszej prostej, lecz ten skutecznie się obronił. Po drugiej prostą górą był już jednak reprezentant Ferrari. Za ich plecami Norris heroicznie bronił się przed Pérezem – Meksykanin próbował na wiele sposobów wyprzedzić zawodnika McLarena, czego dokonał na ostatnim kółku rywalizacji. W końcówce Bottas także był dość bliski wyprzedzenia Lecleca, lecz zabrakło okrążeń, aby awansować na podium.

Ostatecznie Hamilton odniósł pewne zwycięstwo w ostatnim wyścigu tegorocznego sezonu Formuły 1 o Grand Prix Abu Zabi. Drugie miejsce zajął Verstappen, a na najniższym stopniu podium stanął Leclerc. Czwartą lokatę wywalczył Bottas, piąty był Vettel, jako szósty linię mety przekroczył Albon, siódme miejsce uzyskał Pérez, a czołową dziesiątkę zamknęli Norris, Kwiat i Sainz Jr, którego zabraknie w przyszłym sezonie Formuły 1.

Robert Kubica w najprawdopodobniej w swoim ostatnim starcie w mistrzostwach zajął 19. miejsce z ze stratą dwóch okrążeń do Hamiltona. Jego zespołowy kolega Russell był 17.

PNrKierowcaZespół Rezultat
144
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas Motorsport55 okr.
233
Max Verstappen
Aston Martin Red Bull Racing+ 16,772
316
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari Mission Winnow+ 43,435
477
Valtteri Bottas
Mercedes-AMG Petronas Motorsport+ 44,379
55
Sebastian Vettel
Scuderia Ferrari Mission Winnow+ 1:04,357
623
Alexander Albon
Aston Martin Red Bull Racing+ 1:09,205
711
Sergio Pérez
SportPesa Racing Point F1 Team+ 1 okr.
84
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 1 okr.
926
Daniił Kwiat
Red Bull Toro Rosso Honda+ 1 okr.
1055
Carlos Sainz Jr
McLaren F1 Team+ 1 okr.
113
Daniel Ricciardo
Renault F1 Team+ 1 okr.
1227
Nico Hülkenberg
Renault F1 Team+ 1 okr.
137
Kimi Räikkönen
Alfa Romeo Racing+ 1 okr.
1420
Kevin Magnussen
Haas F1 Team+ 1 okr.
158
Romain Grosjean
Haas F1 Team+ 1 okr.
1699
Antonio Giovinazzi
Alfa Romeo Racing+ 1 okr.
1763
George Russell
ROKiT Williams Racing+ 1 okr.
1810
Pierre Gasly
Red Bull Toro Rosso Honda+ 2 okr.
1988
Robert Kubica
ROKiT Williams Racing+ 2 okr.
NSK18
Lance Stroll
SportPesa Racing Point F1 Team

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race