Hamilton pewnie wygrywa w wyścigu o Grand Prix Rosji

Hamilton pewnie wygrywa w wyścigu o Grand Prix Rosji Daimler

Lewis Hamilton odniósł zwycięstwo w wyścigu o Grand Prix Rosji Formuły 1. Drugie miejsce zajął jego zespołowy kolega Valtteri Bottas, a na najniższym stopniu podium stanął Sebastian Vettel.

Pogoda tuż przed rozpoczęciem wyścigu była dosyć pochmurna, a po porannych opadach deszczu nawierzchnia nie miała takiej przyczepności jak w poprzednich dniach weekendu wyścigowego w Soczi. Co więcej, według prognoz szanse na ponowne opady w trakcie trwania rywalizacji wynosiły aż 40%, zaś na minuty przed zgaśnięciem czerwonych świateł pojawił się przelotny deszcz. W wyniku tych warunków temperatura powietrza wynosiła 25°C, zaś asfalt był tylko o 4°C cieplejszy.

Na starcie wyścigu Bottas utrzymał swoją pozycję, zaś Hamilton musiał odpierać ataki ze strony Vettela, jednak Brytyjczyk utrzymał swoją linię i tym samym swoją pozycję. Świetny początek zaliczył z kolei Max Verstappen, który po starcie z końca stawki po pierwszym okrążeniu jechał już na 13. pozycji i Holender nadal zamierzał przebijać się przez stawkę, stawiając na finisz w pierwszej piątce. Jego zespołowy kolega Daniel Ricciardo zajmował 16. miejsce, mając przed sobą kierowców Williamsa. Na drugim okrążeniu świetnym manewrem wyprzedzania popisał się Charles Leclerc, który wyprzedził Kevina Magnussena na zewnętrznej charakterystycznego trzeciego zakrętu, awansując na piąte miejsce. Bardzo pechowy początek zaliczył duet kierowców Toro Rosso – zarówno Pierre Gasly, jak i Brendon Hartley obrócili swoje samochody na pierwszym okrążeniu i stracili na tym mnóstwo czasu do swoich rywali. Nieco później obaj zawodnicy zjechali do boksów, aby wycofać się z wyścigu. Jak później poinformowano, doszło do awarii przednich hamulców w obu samochodach.

Verstappen w międzyczasie przedarł się na szóste miejsce, wyprzedzając Marcusa Ericssona, Romaina Grosjeana, Estebana Ocona, Sergio Péreza oraz Magnussena, zaś na siódmym okrążeniu uporał się również z Charlesem Leclerc i awansował na piątą lokatę, mają 14 sekund straty do jadącego przed ni, Kimiego Räikkönena. Z kolei w czołówce nie dochodziło do zmian – Bottas miał około sekundy przewagi nad Hamiltonem, zaś Vettel tracił do lidera mistrzostw mniej niż dwie sekundy. Czwarty Räikkönen miał już ponad 3 sek. straty do zespołowego kolegi.

W okolicach 10. okrążenia u swoich mechaników zaczęli pojawiać się ci zawodnicy, którzy do wyścigu startowali na hipermiękkich oponach. Jako pierwszy z tej grupy zameldował się Magnussen, a okrążenie później zjechali również Leclerc oraz Ocon, jednak nie doszło między nimi do wymiany pozycji. Na podobny ruch na następnym kółku zdecydował się Grosjean oraz Ericsson.

W tym samym czasie Bottas jako pierwszy kierowca z czołówki zjechał do alei serwisowej, zakładając zgodnie z przewidywaniami miękkie opony. Ferrari postanowiło odpowiedzieć na ten manewr, ściągając Vettela do boksów na kolejnym okrążeniu, gdzie również skorzystano z miękkiego ogumienia. Co ciekawe, Hamilton pozostał na torze dwa okrążenia więcej niż jego zespołowy kolega i to okazało się być błędem ze strony Mercedesa, ponieważ Vettel był w stanie przeskoczyć swojego rywala w mistrzostwach. Brytyjczyk nie zamierzał jednak tak zostawić sprawy – najpierw próbował on wyprzedzić kierowcę Ferrari z wykorzystaniem DRS-u na prostej startowej, jednak Vettel starał się za wszelką cenę utrzymać wewnętrzną linię i wówczas udało mu się utrzymać pozycję, jednak sędziowie zamierzali przyjrzeć się tej sytuacji, podejrzewając nieprzepisowe zachowanie na hamowaniu do drugiego zakrętu. Finalnie jednak Niemiec nie otrzymał żadnej kary. Inaczej już było w czwartym zakręcie, gdzie Hamilton pewnie wyprzedził Vettela i znalazł się na czwartej pozycji, gdyż w boksach nie byli jeszcze Räikkönen oraz Verstappen, który wystartował na miękkich oponach i należało oczekiwać, że Holender dłużej pozostanie na torze. Ferrari wezwało Räikkönena do boksów na 18. okrążeniu, przez co Fin spadł na 5. miejsce i do Vettela tracił już 10 sekund, zaś nad Ricciardo, który awansował na szóstą lokatę, miał 4 sekundy przewagi.

Tak jak przewidywano jeszcze przed wyścigiem, na 25. okrążeniu Mercedes zdecydował się na polecenia zespołowe – Bottas przepuścił Hamiltona na hamowaniu do 13. zakrętu i teraz zadaniem Fina było utrzymanie za sobą Vettela, nad którym miał mniej niż sekundę przewagi. Na podobne polecenia zdecydowano się również w Racing Point Force India – Ocon, który nie był w stanie poradzić sobie z jadącym na dziewiątym miejscu Magnussenem, przepuścił Péreza, jednak jednocześnie poinstruowano obu kierowców, że jeśli Meksykanin również nie wyprzedzi kierowcy Haasa, wówczas pozycje przed końcem wyścigu zostaną przywrócone.

Na 17. okrążeń przed końcem Hülkenberg zjechał na swój postój i otrzymał opony ultramiękkie. Niemiec wyjechał za duetem Racing Point Force India, który zgodnie z wcześniejszą obietnicą nakazał swoim kierowcom ponowną zamianę pozycji. Tym samym Magnussen, który nie został wyprzedzony przez rywali jadących z tyłu, jechał na ósmym miejscu, Ocon był dziewiąty, a dziesiątkę zamykał Pérez.

Jako ostatni na swój obowiązkowy postój zjeżdżali kierowcy Red Bulla. Na 14. okrążeń przed końcem w boksach został obsłużony Ricciardo, który zjechał, jednak oprócz założenia kompletu ultramiękkiego ogumienia w jego samochodzie wymieniono również przednie skrzydło. Z kolei Verstappen zjechał do alei serwisowej 4 okrążenia po swoim zespołom koledze  - Holender na ultramiękkich oponach wyjechał na tor na piątej pozycji, tracąc 14 sekund do jadącego przed nim Räikkönena, jednak nad jadącym za nim Ricciardo miał komfortową, 40-sekundową przewagę.

Do samego końca Hamilton utrzymał swoje prowadzenie i odniósł zwycięstwo w wyścigu o Grand Prix Rosji Formuły 1. Drugie miejsce zajął jego zespołowy kolega Bottas, który nie otrzymał pozwolenia ze strony Mercedesa na odzyskanie pozycji lidera, a na najniższym stopniu podium stanął Vettel. Räikkönen uplasował się na czwartej pozycji, piąty był Verstappen, szóstą lokatę wywalczył Ricciardo, jako siódmy dojechał Leclerc, a czołową dziesiątkę uzupełnili Magnussen, Ocon oraz Pérez.

Kolejnym przystaniem w tegorocznym kalendarzu Formuły 1 będzie Grand Prix Japonii. Wyścig na torze Suzuka odbędzie się już za tydzień, 7 października.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport 53 okr.
2 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 2,545
3 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 7,487
4 Kimi Räikkönen Scuderia Ferrari + 16,543
5 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing + 31,016
6 Daniel Ricciardo Aston Martin Red Bull Racing + 1:20,451
7 Charles Leclerc Alfa Romeo Sauber F1 Team + 1:38,390
8 Kevin Magnussen Haas F1 Team + 1 okr.
9 Esteban Ocon Racing Point Force India F1 Team + 1 okr.
10 Sergio Pérez Racing Point Force India F1 Team + 1 okr.
11 Romain Grosjean Haas F1 Team + 1 okr.
12 Nico Hülkenberg Renault Sport Formula One Team + 2,146
13 Marcus Ericsson Alfa Romeo Sauber F1 Team + 1 okr.
14 Fernando Alonso McLaren Formula 1 Team + 1 okr.
15 Lance Stroll Williams Martini Racing + 1 okr.
16 Stoffel Vandoorne McLaren Formula 1 Team + 2 okr.
17 Carlos Sainz Jr Renault Sport Formula One Team + 2 okr.
18 Siergiej Sirotkin Williams Martini Racing + 2 okr.
NSK Pierre Gasly Scuderia Toro Rosso  
NSK Brendon Hartley Scuderia Toro Rosso  
Daniel Wawiórka

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka