Doradca Red Bulla Doktor Helmut Marko, powiedział, że w nadchodzącym sezonie Formuły 1, Pierre Gasly nie będzie traktowany, jako kierowca numer dwa w zespole Aston Martin Red Bull Racing.

Marko twierdzi, że ekipa z siedzibą w Milton Keynes, nie przypisuje wewnętrznych numerów swoim kierowcom i zawsze pozwala się im ścigać: „On [Gasly] nie jest kierowcą numer dwa. To nie pasuje do Red Bulla” – powiedział Marko. „Max zrobił postęp w poprzednim sezonie i Daniel Ricciardo to zauważył. Max da Gasly'emu czas, którego potrzebuje. Myślę, że będzie on bliżej Maxa w kwalifikacjach. To normalne dla debiutanta w topowym zespole”.

Sam Pierre Gasly wie, że zajmie mu trochę czasu złapanie odpowiedniego rytmu jazdy, jakim dysponują kierowcy jadący z przodu stawki, aby kolejno mógł rzucić wyzwanie Verstappenowi: „Na pewno będę potrzebował trochę czasu, aby poczuć się komfortowo w zespole, przyzwyczaić się do samochodu, ludzi, sposobu pracy. Przejście z Toro Rosso do Red Bulla to spory przeskok. Zupełnie różne cele, inna kultura, bardziej angielska w Red Bullu”.

„Takie rzeczy zabierają trochę czasu, a Max jest jednym z najszybszych zawodników w padoku. Jestem bardzo podekscytowany, że będę mógł się z nim ścigać w jednym zespole, ponieważ w ten sposób podniosę swoją wartość w tej grze. Dla mnie jest to ekscytujący czas i naprawdę nie mogę się doczekać startu, wtedy się okaże jak się zaprezentuję. Przez cały sezon będę się poprawiał, mogę to uczciwie powiedzieć".

Źródło: f1today.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka