Sebastian Vettel szczerze wypowiedział się na temat nowego wyglądu przednich skrzydeł, które w sezonie 2019 przybrały inny wygląd niż dotychczas. Kierowca Scuderia Ferrari uważa, że Formuła 1 nie uczy się na swoich błędach.

Nowe przepisy techniczne, które objęły przednią część samochodów F1, ograniczyły złożoność oraz stopień skomplikowania przedniego statecznika, dzięki czemu mniejsza liczba elementów ma za zadanie ułatwić kierowcy jadącemu z tyłu bliższe utrzymanie się za rywalem. Efektem takiej jazdy ma być większa ilość prób wyprzedzania.

Vettel stwierdził, że F1 jest niekonsekwentna i wróciła do stosowanych już rozwiązań przednich skrzydeł, które oprócz tego, że wyglądają nieestetycznie, są  także zbyt szerokie. „Przednie skrzydło wygląda obrzydliwie" - powiedział Vettel. „Nie rozumiem, dlaczego są tak szerokie. Wydaje mi się, że lata temu wróciliśmy [do węższych skrzydeł], ponieważ stwierdziliśmy, że to źle wpływa na wyścigi. Teraz wróciliśmy znowu do szerszego rozwiązania [przedniego skrzydła]. Może zapomnieliśmy spojrzeć w notatnik? Jeśli popatrzysz na resztę samochodu, jest ona piękna. Przednie skrzydło we wszystkich zespołach wygląda trochę dziwnie”.

Sebastian Vettel podczas pierwszego dnia uzyskał swój najlepszy czas o 2 sekundy lepszy niż w zeszłym roku na tym samym etapie testów. Sugerowało się, ze zmiany, które zostały wprowadzone od tego roku spowolnią samochody o 2 sekundy, tymczasem aktualne tempo nie odzwierciedla tych założeń. Kierowca Ferrari również nie odczuwa większej zmiany: „ Jeśli mam być szczery to jazda jest lepsza niż to wygląda. Nie odczuwam większej różnicy. Pytanie tylko ile straciłeś [docisku] w stosunku do zeszłego roku. Nadal staramy się poprawiać, ale na ten moment wygląda to całkiem nieźle”.

Źródło: www.motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race