Pierwsze podium Sainza w barwach Ferrari

Grand Prix Monako Formuły 1 było dla Ferrari istną huśtawką emocji. Najpierw usterka wyeliminowała Charlesa Leclerca z rywalizacji, a potem Carlos Sainz Jr stanął na drugim stopniu podium, które było pierwszym w barwach Ferrari.

Hiszpan stwierdził, że był to bardzo wymagający wyścig pod względem tego, że wiedział, iż cały zespół liczy na niego i na to, aby wywalczyć jak najlepszy wynik.

„Dziękuję wszystkim. Wiem, że to trochę trudny dzień dla wszystkich, ale trzeba być dumnym z samochodu i postępów” – powiedział zaraz po wyjściu z samochodu. „To dobry wynik, ale możesz sobie wyobrazić początek wyścigu, kiedy to drugi samochód nie startował i jak bardzo zależało im [ekipie] abym zdobył dobrą pozycję, a potem naciskałem przez Maxa przez cały weekend pokazując tempo. Jednak nadal potrzebuję czasu, nadal wiele od siebie wymagam. W ten weekend mogliśmy wygrać, ale muszę być dumny z tego, jak to się wszystko układa”.

Jak przyznał kierowca Ferrari, gdyby ktoś mu powiedział przed weekendem, że ukończy Grand Prix Monako na drugim miejscu, brałby to w ciemno: „To dobry rezultat. Gdyby ktoś mi powiedział przed przyjazdem do Monako, że ukończę wyścig na drugim miejscu, to brałbym to w ciemno”.

Jednak problemy Leclerca spowodowały, że Sainz nie cieszył się z podium tak, jak powinien: „Jestem pewien, że kiedy powrócę myślami do tego weekendu, będą bardzo szczęśliwy i dumny z weekendu”.

Gratulacje swojemu synowi złożył Carlos Sainz, legenda między innymi Rajdu Dakar.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league