Abt odnosi pierwsze zwycięstwo w Formule E

Abt odnosi pierwsze zwycięstwo w Formule E Audi

Daniel Abt odniósł pewne zwycięstwo w wyścigu Formuły E na torze w Mexico City. Reprezentant Audi wyprzedził w boksach Olivera Turveya, a podium uzupełnił Sébastien Buemi.

Prowadzenie po starcie z pole position utrzymał Felix Rosenqvist, który miał za sobą Turveya oraz Buemiego. Za nimi, Abt wyprzedził António Félixa da Costę, który to na kolejnych okrążeniach stracił kolejne dwie lokaty na rzecz Jeana-Érica Vergne’a i Nelsona Piqueta Jr. Po starcie z końca stawki, do przodu przebijał się natomiast aktualny mistrz serii Lucas di Grassi – w przeciągu siedmiu okrążeń awansował o cztery pozycje.

Korzystając z czystego toru przed sobą, Rosenqvist szybko wypracował sobie 3-sekundową przewagę nad Turveyem. Ta nie zdała się jednak na wiele, bowiem problem techniczny sprawił, że reprezentant Mahindry kilkukrotnie zatrzymywał się na torze i musiał wycofać się z rywalizacji.

Na kilka okrążeń przed wymianą samochodów, Abt wyprzedził Buemiego i szybko odrobił stratę do prowadzącego Turveya. Ta dwójka – podobnie jak większość stawki – pojawiła się w boksach na 24. okrążeniu. Kierowca Audi szybciej zmienił swój samochód, dzięki czemu zyskał pozycję lidera, spychając Turveya na drugą lokatę.

Zwycięzca poprzedniej rundy Vergne odbył swój pit-stop o kilka okrążeń wcześniej niż rywale i znalazł się dzięki temu przed Buemim – ten skorzystał jednak z doładowania Fanboost, aby wyprzedzić Francuza w pierwszym zakręcie. Musząc oszczędzać energię, kierowca Techeetah uległ wkrótce również Piquetowi.

Swój marsz w górę stawki cały czas realizował di Grassi. Ze względu na wymianę części w swoim samochodzie, musiał on odbyć w trakcie zmiany samochodu pięciosekundową karę. Pomimo tego, zdołał przebić się na 9. lokatę i zyskać pierwsze punkty w czwartym sezonie serii.

Po objęciu prowadzenia, Abt nie oglądał się już za siebie i odjechał na ponad sześć sekund od Turveya, który musiał bronić się przed atakami Buemiego. Kierowca NIO wytrzymał jednak presję ze strony byłego mistrza serii w walce o swój najlepszy wynik w karierze. Buemi musiał zadowolić się miejscem na najniższym stopniu podium. Czwarty był Piquet, a punktowaną dziesiątkę uzupełnili Vergne, Mitch Evans, da Costa, Edoardo Mortara, di Grassi oraz Alex Lynn.

Dzięki zwycięstwu, Abt awansował na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Liderem pozostał Vergne, za którym plasują się Rosenqvist, Bird i Buemi. Kolejny wyścig Formuły E odbędzie się za dwa tygodnie w argentyńskim Punta del Este.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 66 Daniel Abt Audi Sport Abt Shaeffler 47 okr.
2 16 Oliver Turvey NIO Formula E Team + 6,398
3 9 Sébastien Buemi Renault e.dams + 6,615
4 3 Nelson Piquet Jr Panasonic Jaguar Racing + 7,015
5 25 Jean-Éric Vergne Techeetah + 7,546
6 20 Mitch Evans Panasonic Jaguar Racing + 9,050
7 28 António Félix da Costa MS&AD Andretti Formula E + 17,157
8 4 Edoardo Mortara Venturi Formula E Team + 26,511
9 1 Lucas di Grassi Audi Sport Abt Shaeffler + 29,208
10 36 Alex Lynn DS Virgin Racing + 29,515
11 7 Jérôme d'Ambrosio Dragon Racing + 30,418
12 6 José María López Dragon Racing + 31,859
13 18 André Lotterer Techeetah + 36,206
14 68 Luca Filippi NIO Formula E Team + 38,336
15 27 Tom Blomqvist MS&AD Andretti Formula E + 38,592
16 5 Maro Engel Venturi Formula E Team + 44,689
17 2 Sam Bird DS Virgin Racing + 44,982
NSK 8 Nicolas Prost Renault e.dams  
NSK 19 Felix Rosenqvist Mahindra Racing  
NSK 23 Nick Heidfeld Mahindra Racing  

Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka