Władze serii IndyCar poinformowały o wprowadzeniu wraz z tegorocznym wyścigiem Indianapolis 500 obowiązkowego elementu ochrony kokpitu.

Tytanowy element o wysokości około 8 centymetrów i szerokości około dwóch centymetrów będzie umieszczony centralnie przed kokpitem, w celu odbicia większych odłamków zmierzających w kierunku głowy kierowcy.

IndyCar cały czas testuje przejrzystą osłonę kokpitu, lecz ta wykonana z materiału Opticor nie spełniała wymagań dotyczących odporności na uderzenia, w związku z czym prace nad elementem się wydłużyły i konieczne było znalezienie tymczasowego rozwiązania. Seria rozważała wprowadzenie znanego z europejskich wyścigów elementu Halo, lecz nie mógłby zostać zamontowany do obecnych aut.

„Pogoń za bezpieczeństwem nigdy się nie kończy, a to jest kolejny krok w tym kierunku. Wkrótce pojawi się więcej informacji na temat naszych dalszych działań” – powiedział szef IndyCar Jay Frye.

Element ochrony kokpitu zostanie zamontowany we wszystkich samochodach podczas kwietniowego testu na torze Indianapolis i stanie się obowiązkowy od tegorocznego wyścigu Indianapolis 500.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej INDYCAR

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race