Goczał i Łaskawiec wygrywają, Przygoński na podium

Piąty, ostatni etap z liczącym 209 km odcinkiem specjalnym mógł przynieść powtórkę dramatów ostatniego dnia rajdu, jakie miały miejsce w poprzednich edycjach Abu Dhabi Desert Challenge, jednak liderzy zachowali chłodną głowę, dowożąc do mety swoje pozycje. Stephane Peterhansel, triumfujący w kategorii samochodów, zdobył swoje rekordowe, siódme zwycięstwo w tym rajdzie, a zwycięzca klasyfikacji motocyklowej, Sam Sunderland, wygrał w Abu Zabi po raz trzeci. Polskim kibicom powodów do radości dostarczyli przede wszystkim Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec, zwycięzcy kategorii SSV. Małgorzata Gołda i Marek Dąbrowski stanęli na najniższym podium grupy T4, a Kuba Przygoński zajął 3. miejsce w klasyfikacji samochodów.

Peterhansel blisko wygranej, Energylandia rządzi na pustyni

Rajd Abu Dhabi Desert Challenge znany jest z tego, że rozstrzygnięcia zapadają często dopiero w końcówce, dlatego wszyscy czekają podekscytowani na decydujący, ostatni etap, który zaplanowano na czwartek. Uczestnicy pojadą wśród malowniczych wydm regionu Al Dhafra do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Odcinek specjalny numer 4, który odbył się w środę liczył 243 km długości. O ile klasyfikacji samochodów Stephane Peterhansel ma dużą przewagę nad rywalami i jest blisko wygranej, to wśród motocyklistów wszystko jest jeszcze możliwe – czołowa piątka zamyka się w niewiele ponad 5 minutach.

Peterhansel i Sunderland na czele, Przygoński liderem W2RC

Dwa znane nazwiska – Peterhansel i Sunderland – znajdują się na czele klasyfikacji Abu Dhabi Desert Challenge po trzecim dniu intensywnej rywalizacji wśród malowniczych wydm Al Dhafra.  Co ciekawe, to nie do nich należały wtorkowe zwycięstwa etapowe. Nadal dobrze radzą sobie Polacy, z których większość utrzymała swoje pozycje, zaś na podium awansował Kuba Przygoński, który jednocześnie został liderem klasyfikacji W2RC.

Benavides bohaterem dnia, Goczał i Łaskawiec znów wygrywają etap

Drugi etap Abu Dhabi Desert Challenge przyniósł kolejne dramaty i zwroty akcji. Po pechowym niedzielnym etapie, Nasser Al-Attiyah na czterech kołach i Ross Branch na dwóch uzyskali najlepsze czasy na poniedziałkowym 318-kilometrowym oesie. Bohaterem dnia był natomiast nowy lider w klasyfikacji motocyklistów Kevin Benavides. Po siódmą wygraną w kategorii samochodów pewnie zmierza Stephane Peterhansel. Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec, z drugim etapowym zwycięstwem na koncie umocnili się na prowadzeniu w rajdzie, także licząc na triumf na mecie.

Pierwsze dramaty na pustyni, dobre pozycje Polaków

Już w pierwszym dniu Abu Dhabi Desert Challenge pokazał, że w pełni zasługuje na opinię najbardziej intrygującej imprezy cross-country na świecie. Faworyci jechali ze zmiennym szczęściem, a dwaj lokalni zawodnicy mieli swoje chwile chwały.

Startuje Abu Dhabi Desert Challenge

W niedzielny poranek rozpoczyna się druga runda Mistrzostw Świata FIA i FIM w rajdach terenowych – World Rally Raid Championship, czyli W2RC. Jej trasa składa się z pięciu całkowicie piaszczystych etapów, wytyczonych na pustyni Empty Quarter. Zawodnicy wyruszą z Yas Marina Circuit w kierunku Qasr Al Sarab w Hameem, gdzie ulokowany jest biwak.

Audi RS Q e-tron na Rajdzie Dakar: udany start w nową erę czterech pierścieni

Najbardziej niesamowity samochód wyścigowy w historii Audi przeszedł swój chrzest bojowy. Wszystkie trzy egzemplarze Audi RS Q e-tron, podczas swojego debiutu w Arabii Saudyjskiej, z wynikiem pozytywnym ukończyły najtrudniejszy na świecie rajd terenowy. W sumie przejechały około 24 000 kilometrów po pustyni. Wcześniej pokonały tylko 8700 kilometrów podczas jazd testowych. Załoga czterech pierścieni Mattias Ekström/Emil Bergkvist zajęła w Jeddah dziewiąte miejsce, zostając tym samym najlepszą załogą Audi w tej wymagającej edycji pustynnego klasyka. Audi zapoczątkowało w ten sposób nową erę w rajdach terenowych, pokazując wyraźnie, że również tu nadchodzi era elektromobilności.

Sunderland i Al-Attiyah wygrywają Rajd Dakar, świetne wyniki Polaków

Od startu nad brzegiem Morza Czerwonego 1 stycznia, uczestnicy Dakaru 2022 powrócili do Dżuddy po pokonaniu 8000 kilometrów. 104 załogi samochodowe (46 w klasie T1, 2 w T2, 22 w T3, 34 w T4), 109 motocyklistów, 6 quadowców i 20 załóg ciężarówek znalazło się w ostatecznych wynikach 44. edycji.

Sunderland i Al-Attiyah na ostatniej prostej, zamiana braci Goczałów na podium

Carlos Sainz cieszył się z drugiego zwycięstwa w tej edycji Dakaru, wypowiadając się z uznaniem o czwartkowym odcinku specjalnym: „camel grass, wydmy, nawigacja, koryta rzek i kamienie… to był naprawdę kompletny odcinek, na którym ciężko było się rozpędzić”. Pętla wokół Bishy prowadziła na północ w kierunku Mekki, by następnie powrócić do prowincji Asir położonej w południowozachodniej części kraju. Na liczącej łącznie 501 km trasie zawodnicy ścigali się na 346-kilometrowym odcinku specjalnym, którego 42% stanowiły piaski, a 1/3 wydmy. Niektóre z wydm były bardzo miękkie, co dawało kandydatom do zwycięstwa możliwość spowodowania zmian przed finałowym starciem. „Najtrudniejszy etap rajdu” – tak mówił o nim na mecie Pablo Quintanilla, który właśnie na nim awansował na 2. miejsce w rajdzie, za Sama Sunderlanda.

Peterhansel i Price powiększają konta zwycięstw, Polacy znów na podium w Rajdzie Dakar

W środę rano uczestnicy 44. edycji Dakaru wyruszyli z Wadi Ad-Dawasir na liczącą 759 km trasę 10. etapu. Początkowo prowadziła ona na południe, w kierunku prowincji Najran, gdzie znajdował się start 375-kilometrowego odcinka specjalnego. Zawodnicy ścigali się wokół dwóch wyżyn – Wajid i Hejaz, gdzie szczyty sięgają 1770 m n. p. m., tworząc wyjątkowo malownicze i unikalne krajobrazy. W rejonie prowincji ‘Asir trasa wiodła po piasku ze skalistymi wyniesieniami terenu.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz
Bartosz Przyborowski

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1